• Wpisów:33
  • Średnio co: 53 dni
  • Ostatni wpis:3 lata temu, 21:52
  • Licznik odwiedzin:3 902 / 1807 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
my wampiry coś co dla nas jest czasem nie normalne .
 

 
Nie jest to ani wytwór wyobraźni ani realna postać. To wynik niskiego poziomu dawnej medycyny ten artykuł (a raczej jego część z Wikipedii) ci wyjaśni skąd to sie wzięło, zanim przeczytasz zapomnij o "nowych" wampirach a przypomnij sobie te tradycyjne.

"Porfirie – grupa wrodzonych lub nabytych schorzeń wynikających z zaburzenia działania enzymów w szlaku syntezy hemu, zwanym również szlakiem porfiryn.
Klasyfikuje się je jako porfirie wątrobowe, porfirie erytropoetyczne lub porfirie skórne, w zależności od tego gdzie występuje nadprodukcja i nadmierna akumulacja porfiryn (lub ich chemicznych prekursorów).

Porfirie wrodzone, związane z genetycznym niedoborem enzymów biorących udział w syntezie hemu, powodują patologiczne nagromadzenie porfiryn we krwi i tkankach. Nadmiar porfiryn wywołuje rozmaite objawy chorobowe, np. zaniki naskórka wskutek nadmiernej ekspozycji na światło słoneczne, czerwonawe zabarwienie zębów i paznokci, martwicę tkanki łącznej, w tym obkurczanie dziąseł, co się wiąże z obnażeniem szyjek zębów , czasem wyjątkowo szybko rosnące i obfite owłosienie, anemię, a także alergię na allicynę, związek występujący w czosnku.

Symptomy choroby skłoniły niektórych naukowców, w tym biochemika Davida Dolphina do wysunięcia w r. 1985 hipotezy na temat źródeł opowieści o wampirach. David Dolphin powiązał legendarnego Drakulę z chorymi na porfirię. Teza o chorobie postaci historycznej (Wład Palownik), od której wywodzi się legenda o wampirze Drakuli, nie została jednak dotąd udokumentowana. Wrodzona porfiria erytropoetyczna, na której opisie głównie opierał się Dolphin, występuje bardzo rzadko, stąd pojawiają się wątpliwości czy na jej podstawie mogła powstać tak powszechnie występująca legenda.

Jednym z najbardziej znanych porfiryków był król Ludwik II Bawarski, który cierpiał na paranoję, bezsenność, światłowstręt (przed śmiercią nie opuszczał zamku) oraz depresję"Nasilenie wiary w wampiry (nie licząc dzisiejszej fascynacji) było za czasów średniowiecza (czyli w czasie hopla na punkcie religii)w Europie wampirem mógł zostać każdy, na którym w chwili zgonu ciążyła klątwa lub przekleństwo, a także fałszywi świadkowie, wszyscy, których pochowano w sposób sprzeczny z nakazami religii (np. bez ostatniego namaszczenia), samobójcy o wampiryzm podejrzewano osobę która posiadała podwójny szereg zębów.Wampirów obawiano się jednak głównie z powodu obawy przed pochowaniem kogoś za życia (Takie przypadki zdarzały się niezwykle często z powodu słabo rozwiniętej medycyny) W południowej Europie Wschodniej, twierdzono, że ofiary samobójstwa, alkoholicy, czarownicy, czterdzieści dni po śmierci, automatycznie przemieniają się w wygłodniałe żywe trupy. Aby temu zapobiec, ćwiartowano ich ciała, odrywano głowy, chowano na rozstajach dróg, przebijano serce osinowym kołkiem, wypychano czosnkiem, obwiązywano srebrem, palono.
Na Węgrzech -za przyszłe wampiry uważano martwo urodzone dzieci z nieprawego łoża, których rodzice również byli bękartami. W krajach słowiańskich za potencjalnych wampirów uważano również tych, nad których zwłokami przeleciał ptak lub przeskoczył przez nie kot. Ślady tego wierzenia przetrwały do dziś jako zakaz przebywania zwierząt w pomieszczeniach, w których przechowywane są zwłoki. W Szkocji wierzono, że ciało samobójcy rozpada się w proch dopiero wtedy, gdy upłynie czas, który Bóg przewidział dla jego życia. O Możliwość zostania po śmierci wampirem podejrzewano też każdego, kto miał np. zrośnięte brwi lub zajęczą wargę. Za przyczynę wierzeń w wampiry uznaje się także istnienie pewnych zboczeń, których objawy podobne są do działań przypisywanych wampirom, na przykład nekrofagia (pożeranie zwłok), nekrosadyzm (okaleczanie zwłok w celu osiągnięcia zaspokojenia seksualnego) czy nekrofilię.


Inny powodem jest to, że dawniej ludzie przeszukiwali groby zmarłych ludzi aby sprawdzić, czy ciało nadal spoczywa na swoim miejscu to oczywiste, że nigdy nie wyglądało ono tak samo ponieważ paznokcie zdawały się dłuższe.
Niedługo po śmierci ciało się ruszało tak, jakby nadal oddychało i na dodatek wydawało różne dźwięki typu gwizdanie, ale tak na prawdę gazy, które jeszcze tkwiły w umarłym ciele próbowały wydostać się na zewnątrz.

Ostatni acz najbardziej przerażającym powodem było to, że przez niską znajomość medycyny zwykłe śpiączko można było uznać za zgon, czasem przez takie pomyłki chowano ludzi żywcem- stąd brały się zwłoki zmieniające położenie w trumnie, poza tym, komuś mogło się udać uciec z
trumny np. był pochowany w katakumbach. lub obudzić się jeszcze przed pochówkiem. Wyobraź sobie reakcję wieśniaków "na stos!"


Podsumowując, w średniowieczu, jeśli ktoś urodził się chory lub coś z nim było nie teges został uznawany przez inkwizycje i bandę wieśniaków za zło i był zapijany kapewu?
 

 
Rodzaje wampirów

Przez długie wieki ludzie żyjący w Europie bali się wampirów. Starożytni Grecy obawiali się podobnych do człowieka demonów, wypijających krew żywym istotom. Skandynawski lud Norse wierzył, że umarli ciągle żyją w swoich grobach, źli i mściwi. Po 1300 r. na Wyspach Brytyjskich o wampirach raczej nie wspominano, ale resztę Europy nawiedzały jeszcze długo. Na przykład w 1863 r. w Bułgarii panowała prawdziwa „epidemia" opowieści o wampirach. Kres jej położyła pewna wiedźma, która odkryła i zniszczyła złego ducha
 

 
Wstawanie z grobu

Nie wszystkie wampiry musiały rozgrzebywać ziemię, chcąc wydostać się z grobu. Niektóre w postaci obłoku mgły potrafiły przesączyć się przez trumnę i sześć stóp ziemi i dopiero na powierzchni przybierały ludzką postać. W takim wypadku jedyną oznaką miejsca spoczynku wampira była dziura w ziemi, przez którą wymykał się na zewnątrz. . Zamknięte drzwi nie były również przeszkodą. Jeśli framuga nie została natarta czosnkiem, wampir mógł znowu przybrać postać mglistego obłoku i prześlizgnąć się pod A większość legend opowiada o wampirach wypijających krew żyjącym. Jednak niektóre wampiry wysysały krew ludziom niedawno zmarłym, a nawet zjadały ich ciała. Posądzano je też o roznoszenie różnych chorób. A Wampiry niewidzialne były bardzo złośliwe i zawzięte. Rozbijały wszystko, co wpadło im w ręce i pluły dookoła krwią, zaś ofiary swe okrutnie biły, miotając nimi na wszystkie strony.
 

 
Zwyczaje wampirów

Wiara w wampiry była rozpowszechniona na całym świecie — od Węgier aż po Chiny. Jednak w różnych krajach różne były na ich temat wyobrażenia. Wierzono, na przykład, że wampiry mogą unosić się w powietrzu i zmieniać swój kształt, atakować nie tylko ludzi, ale i zwierzęta, i że są bezcielesnymi duchami. Gdzie indziej spierano się o to, co wprawia ciało wampira w ruch: zły duch czy dusza zmarłego, niezdolna do spoczywania w spokoju. A Cyganie europejscy wierzyli, że wampiry zostawiają kości w grobie, a ich ciała wyruszają na nocną włóczęgę, budząc śpiących, rozbijając różne przedmioty i czyniąc okropny hałas. Dokuczają takie bydłu, galopując na upatrzonych zwierzętach przez pola na złamanie karku.
 

 
Niemartwi
Wierzono, że wampirami stają się zmarli kryminaliści lub ludzie, których śmierć zabrała nagle. Także samobójców i ofiary ataku wampira uważano za potencjalne wampiry. Osoby takie na ogół nie miały właściwego pogrzebu. Wierzono, że duch, który nie może pójść ani do nieba, ani do piekła, pozostaje aktywny w ciele zmarłego. Dlatego właśnie o wampirach mówiono „niemartwi". Najbardziej przerażające historie o wampirach pochodzą z Europy Wschodniej. Polskie wampiry podobno pławiły się we krwi wypełniającej trumny. O ich rosyjskich krewnych opowiadano zaś, że wysysały krew z samego serca ofiary. Większość wampirów jednakże wolała atakować szyję, przecinając skórę ostrymi jak brzytwa kłami. Wypijana krew konserwowała ciało wampira, dlatego nie rozkładało się ono w grobie. Wampiry działały w nocy. Pod osłoną ciemności wkradały się do pokoju, gdzie spała nie spodziewająca się niczego ofiara. Jeśli nie wypity całej krwi od razu, to na ogół powracały do tej samej osoby następnego wieczora. W mitologii kilku krajów europejskich, a także w Indiach, występują wampiry widma (duchy). Są one zazwyczaj niewidzialne, jednakże atakują ludzi z równą krwiożerczością jak wampiry, pozostawiając na ich ciele ślady ugryzień.
 

 
Legendy o wampirach i innych istotach wysysających krew pochodzą ze wszystkich stron świata. Według tych legend były one ożywionymi trupami, które wstawały z grobów, by nawiedzać żyjących. Wierzono, że o zmierzchu wampiry opuszczały groby w poszukiwaniu ofiar, najczęściej dawnych znajomych, którym następnie wypijały krew. Krew ludzka uchodziła za podstawowe pożywienie wampira. W przeszłości poszukiwacze wampirów odkopywali tysiące ciał, by upewnić się, że nie wstają z grobu.
 

 
Wizerunek wampira we współczesnej literaturze i filmie[edytuj]



Jedno z wyobrażeń twarzy wampira typowe dla kultury współczesnej.
Istnieją znaczne rozbieżności pomiędzy przedstawianymi obecnie wizerunkami wampira. Obejmują one prawie wszystkie możliwe aspekty tych istot. Do najważniejszych różnic należą:
Wygląd: sięga od potwornego (Nosferatu, Buffy: Postrach wampirów, Od zmierzchu do świtu, Drakula), poprzez przeciętny (Blade, Kaznodzieja, Czysta krew), po olśniewająco piękny (Kroniki wampirów Anne Rice, Dracula 2000, BloodRayne, Pamiętniki wampirów, Świat nocy, Zmierzch). W systemie gry RPG Wampir: Maskarada różne klany przejawiają różne cechy wyglądu (np. Nosferatu są potworni, a Toreadorzy piękni). W Wiedźminie Andrzeja Sapkowskiego, ukazany obraz "wyższego wampira" – Emiela Regisa, nie różni się niczym od zwykłego człowieka, dlatego też trudno zidentyfikować te upiory, dopóki same się nie ujawnią. Wyglądem zewnętrznym nie różni się też od ludzi tytułowa postać Księżniczki Andrzeja Pilipiuka – Monika Stjepanković (Kuzynki, Księżniczka, Dziedziczki). Różni się ona od najczęściej przedstawianych w literaturze wampirów między innymi tym, że zamiast ostrych zębów posiada ssawkę. W anime "Karin" wampiry nie różnią się wyglądem od zwykłych ludzi (kły rosną im dopiero, gdy zamierzają kogoś ugryźć). Cassidy z Kaznodziei nie posiada nawet tej wampirzej cechy – swoje ofiary atakuje przy pomocy w pełni ludzkiego zgryzu. Jedynym elementem, wyróżniającym go spośród śmiertelników, są ukrywane za ciemnymi okularami oczy, wiecznie przekrwione na skutek nadużywania narkotyków i alkoholu.
Zdolności: występują od zupełnie łamiących prawa fizyki (Dracula, Hellsing), poprzez graniczące z niemożliwymi (Kroniki wampirze, Kaznodzieja), po nadludzkie, lecz wytłumaczalne fizycznie (Blade, Zmierzch). Zaliczać się do nich mogą: lewitacja lub latanie, teleportacja lub bardzo szybkie przemieszczanie się, psychokineza, hipnoza, polimorfizm, niewidzialność, czytanie w myślach, przewidywanie przyszłości, zdolność do manipulacji ludzkimi wspomnieniami, manipulacja ludzkimi uczuciami (gł. strachem, lękiem) itp. W Wiedźminie niektóre ze zdolności uaktywniają się pod działaniem światła księżyca, będącego w pełni. W "Draculi" Brama Stockera wampiry posiadają siłę dwudziestu ludzi i są bardziej przebiegłe, posługuje się nekromancją, czyli przepowiadaniem przyszłości przez zmarłych, ma pod władaniem wszystkich zmarłych znajdujących się w pobliżu, może zmieniać postać (w pewnych granicach), do pewnego stopnia może sterować burzą, mgłą, i fromem, wszystkimi podlejszymi stworzeniami czyli szczurami, sowami, nietoperzami, ćmami, lisami i wilkami. Może się zwiększać i zmniejszać, a czasem znikać i zjawiać się niewidoczny, a także zmieniać się w mgłę[4]. W sadze Zmierzch wampiry są niezwykle silne, szybkie, ich oddech wabi ludzi, a ponadto niektóre mają inne talenty jak czytanie w myślach i przewidywanie przyszłości. Serial telewizyjny ,,Pamiętniki wampirów" przedstawia stworzenia te jako nadludzko silne (im starszy wampir, tym jest silniejszy), wytrzymałe na ból (gdy żywią się ludzką krwią, prawie go nie odczuwają), kontrolujące umysł ludzi, niesamowicie szybkie, wręcz teleportują się.
Pochodzenie: literatura obejmuje warianty od klątwy (Dracula) po zakaźną mutagenną chorobę (Blade, Underworld, GUNNM: Last Order). U Moniki (A. Pilipiuk) wampiryzm jest cechą genetyczną ujawniającą się u niektórych członków jej rodziny w wieku dojrzewania. Wampiry sztucznego pochodzenia możemy napotkać w Hellsingu a także w Cyber City Oedo 808. Podobnie jak w niektórych innych utworach o wampirach (np. Wywiad z wampirem) osoba stająca się wampirem od momentu inicjacji przestaje się starzeć. Jeśli wampirem staje się dziecko lub nastolatek, zachowuje ono niedojrzały wygląd. Można też natknąć się na teorie, że wampirem nie można się stać – są po prostu osobnym gatunkiem istot ("Wiedźmin", "Karin". Czasami określa się, że wampir to jest oddzielny gatunek, będący szczytem ewolucji i na samej górze łańcucha pokarmowego (Blade). W cyklu "Nekroskop" wampiry przybyły z wszechświata równoległego. W serialu "Pamiętniki Wampirów", pierwsze wampiry powstały poprzez zaklęcie czarownicy, pragnącej chronić swoje dzieci przed śmiercią. Według też niektórych wampiry pochodzą od Judasza (wstręt do srebra, śmierć od drzewa osikowego.
Krzyżowanie: niektóre źródła pozwalają na ludzko-wampirze krzyżówki, zwane dhampirami (Blade, BloodRayne, Vampire Hunter D), inne wykluczają ich powstanie (Kroniki wampirze). W filmie Underworld możliwa okazała się hybryda wampira z wilkołakiem. W "Nekroskopie" występują półwampiry, obdarzone nieśmiertelnością i niektórymi zdolnościami wampirów, jednakże niezdolne do rozmnażania się.
Śmiertelność: większość źródeł zgadza się, że wampir nie starzeje się, a przynajmniej nie może umrzeć ze starości. Jednak według niektórych źródeł wampiry są nieśmiertelne i jedynym sposobem na ich zniszczenie jest przebicie kołkiem, zazwyczaj osinowym (np. Dracula), rozczłonkowanie ich i spalenie (Zmierzch) lub wystawienie na światło słoneczne (Wywiad z wampirem, Karin, Underworld, Kaznodzieja, Królowa Potępionych), w innych w zabiciu wampirów przeszkadza jedynie ich szybka regeneracja, nie chroniąca jednak przed spaleniem czy odcięciem głowy (Wampir: Maskarada), jeszcze inne mówią o śmierci wampira po wypiciu przez niego krwi umarłego (Wywiad z wampirem). Chociaż w serialu telewizyjnym pt. Czysta krew pojawia się informacja, że świeżym zwłokom pełnym krwi nie oprze się żaden wampir. Emiel Regis wykazuje całkowitą niewrażliwość na ogień. Po odcięciu głowy regeneracja trwała pięćdziesiąt lat, zanim powrócił do formy. W jednym z tomów Kaznodziei pt. Krew i whiskey Cassidy przyznaje, że poza światłem słonecznym nie istnieje żadna skuteczna broń na wampira, a kołek, chociaż sprawia ból, także nie jest w stanie uśmiercić krwiopijcy. W sadze Zmierzch wampiry nie starzeją się, a przy tym bardzo trudno je zabić. W "Pamiętnikach wampirów" gdy zostanie zabity jeden z pierwotnych wampirów(tych od których pochodzi cały gatunek), giną wszystkie wampiry stworzone z jego krwi. W opowiadaniu Pilipiuka Vlana ze zbioru 2586 kroków wampiry są długowieczne, ale umierają ze starości.
Wrażliwość na srebro: choć częściej przypisywana wilkołakom, niektóre dzieła nadają ją również wampirom (Blade, trylogia: Kuzynki, Księżniczka, Dziedziczki, Hellsing, Czysta krew, Pod osłoną nocy (serial telewizyjny)). W "Nekroskopie" jest tłumaczona jako zwykła alergia. Według również niektórych autorów wstręt do srebra (jak również przebicie osinowym kołkiem) ma swoje początki w religii, prawdę mówiąc u Judasza Iskarioty, który po zdradzie Chrystusa rozsypał srebro (budzące u niego wstręt) oraz powiesił się na drzewie, z którego wykonywano kołki osinowe.
Wrażliwość na symbole religijne: w niektórych dziełach wampiry przejawiają lęk, fizyczny dyskomfort lub bezpośrednie obrażenia w przypadku kontaktu z symbolami religijnymi, takimi jak krzyże lub woda święcona (Dracula, Buffy: Postrach wampirów), w innych wampiry są na nie całkowicie odporne [Kroniki wampirze, Blade, Pod osłoną nocy (serial telewizyjny), Czysta krew, "Karin" (Wampirzyca stwierdza tam, że przekonanie o wrażliwości na święte symbole wzięło się stąd, że większość wampirów to ateiści) Wampir: Maskarada (choć w systemie Wampir: Maskarada wampiry i inne stworzenia są wrażliwe na tzw. Prawdziwą Wiarę, bez znaczenia na to jakiego wyznania jest posiadacz Prawdziwej Wiary), Łowcy wampirów, trylogia: Kuzynki, Księżniczka, Dziedziczki – Monika jest osobą wierzącą i regularnie chodzi do cerkwi]. Cassidy zostaje potępiony osobiście przez samego Boga, który nazywa go "Bestią", jednak to nie zmienia jego pogardliwego nastawienia do Kościoła i symboli wiary. W "Zmierzchu" wampiry wierzą w Boga, ale uważają się za potępione, skazane na piekło; główny bohater też jest wierzący aczkolwiek nie wierzy w to że ma duszę[5].
Wrażliwość na światło: nadwrażliwość na światło jest cechą wspólną wszystkich legend o wampirach. Według niektórych dzieł wampir boi się każdego jaśniejszego oświetlenia (Drakula), w innych zaś szkodzi mu jedynie bezpośredni kontakt ze światłem słonecznym (Kroniki wampirze, Buffy: Postrach wampirów, Wampir: Maskarada). Zjawisko to jest czasem tłumaczone jako krytyczne uczulenie na ultrafiolet (Blade, Underworld), co pozwala wampirom np. na bezpieczne poruszanie się za dnia dzięki kremom z filtrem UV (Blade). W Wiedźminie czy Pod osłoną nocy (serial telewizyjny) wszakże, wampiry nie umierają od światła słonecznego, ale w znacznym stopniu je ono osłabia i pozbawia większości nadnaturalnych mocy. U Pilipiuka Monika w żaden sposób nie jest wrażliwa na światło słoneczne. Dużą niewrażliwość przejawiają także wampiry z Hellsinga, np. Alucard, który za dnia chodził po dworze, jednak Victoria, młoda wampirzyca, musiała się okrywać ubraniami. W serii "Karin" dojrzałe wampiry stają się niezwykle wrażliwe na słońce – odczuwają jego żar jakby temperatura była 10 do 20 razy wyższa niż w rzeczywistości, mogą się jednak poruszać za dnia o ile nie dopuszczą do padania światła na skórę. Kain z Legacy of Kain, był tak potężny, że światło nie robiło mu żadnej szkody. Cassidy z Kaznodziei pod wpływem światła ulega natychmiastowemu oparzeniu (czasem też utracie kończyn), a po dłuższym pobycie na słońcu (z wyjątkiem chwil, gdy jest okryty szczelnie ubraniem lub kryje się w cieniu) eksploduje w słupie ognia. W sadze Zmierzch światło nie szkodzi wampirom, ale w jasnym słońcu ich skóra błyszczy, więc, zwłaszcza na południu, nie mogą wychodzić w dzień, aby uniknąć rozpoznania. W sadze Pamiętniki wampirów wychodzenie na światło pozwalają im specjalne pierścienie, które nie wszyscy posiadają. Bez nich na słońcu płoną. W książkach Anne Rice czym starszy wampir tym bardziej odporny na promienie UV(wyjątkiem był Lestat po napiciu się krwi Akashy), dlatego niektóre stare wampiry jak np. Maharet, Pandora wychodziły czasem na słonce by "nabrać bardziej ludzkich kolorów". W serii Dary Anioła światło słoneczne może zabić wampira, chyba że jest tzw. Chodzącym Za Dnia (np. Simon po wypiciu krwi Jace'a)
Wrażliwość na czosnek: w "Hellsingu" jest napomniane, że czosnek jest nieprzyjemny dla wampira (moment, w którym Integra chce, żeby Seras zlizała jej krew z palca). Można się domyślać, że dla wampira jest to po prostu bardzo nieprzyjemny zapach, dodając to, że mają o wiele lepszy węch od człowieka. A jedzenie tegoż warzywa budzi w wampirach taką niechęć, jak u niektórych dzieci jedzenie szpinaku. W "Karin" wampiry posiadają wielokrotnie czulszy węch niż ludzie, nie lubią więc nie tylko czosnku ale i cebuli, pieprzu i innych rzeczy o mocnym zapachu. Z kolei w Blade wampiry są śmiertelnie uczulone na czosnek, a kontakt z nim powoduje np. eksplozję głowy. W "Nekroskopie" podczas walk z wampirami smarowano groty strzał i ostrza mieczy wyciągiem z czosnku. Nie stanowił on zagrożenia dla życia wampira, jednakże powodował dolegliwości wyłączające go z walki na kilka dni. W "Krwi i Whiskey" Cassidy przyznaje, że uwielbia czosnek i włoską kuchnię. Doktor Cody, bohater "Miasteczka Salem" pióra Stephena Kinga twierdzi natomiast, że wrażliwość na czosnek właściwa wampirom jest zwykłą reakcją uczuleniową.
Zagrożenie dla ludzi: w tradycji ludowej wampiry zawsze stanowiły śmiertelne zagrożenie dla ludzi, bowiem piły ich krew, co prowadziło do śmierci człowieka, bądź przemiany w wampira (np. w książce autorstwa Johna Ajvide'a Lindqvist'a Wpuść mnie). W niektórych współczesnych utworach literackich wampiry mogą jednak być przyjazne ludziom. Np. Monika (A. Pilipiuk) nie pije ludzkiej krwi, a jedynie końską. Jeden łyk wystarcza jej na kilka lat, przy czym dla konia takie "puszczanie krwi" nie jest szkodliwe. Autor zaznacza, że jego bohaterka jest właściwie pseudowampirem, a oprócz pseudowampirów istnieją wampiry prawdziwe, zagrażające ludziom. Regis (A. Sapkowski Cykl wiedźmiński) przestał pić krew w ogóle. Wampir zaznacza, iż picie krwi przez wampiry jest tym, czym picie alkoholu przez ludzi. Nie jest niezbędne do życia, ale stosowane jest dla poprawy nastroju i powoduje uzależnienie. W "Karin" Wampir wypijając krew pozbawia również tymczasowo osobę pewnych cech lub stanów psychicznych. Zależnie od "gustu" są instynktownie przyciągani do ludzi posiadających owe cechy i zwykle nie piją krwi innych ludzi (przykłady cech tymczasowo traconych po ugryzieniu przez wampira: stres, duma, nieszczęście, zakochanie się, regularne kłamanie, uczucie zazdrości). Niejednokrotnie jednak wspomina się o wampirach, które mogą ograniczyć się do spożywania krwi zwierzęcej (m.in. Kroniki wampirze, Kaznodzieja, Zmierzch). W serii książek Anne Rice młode wampiry musiały odżywiać się prawie cały czas czując bardzo silny głód, stare wampiry mogły się żywić raz na kilkadziesiąt nawet lat.
Stosunek do wilkołaków: w wielu utworach wampiry są wrogami wilkołaków, np. Underworld, Świat Dysku, Zmierzch. W opowiadaniu Vlana wampiry współpracują z wilkołakami. Wampiry w "Pamiętnikach wampirów" giną przez ugryzienie wilkołaka.
Według niektórych źródeł wampir nie ma kości, lecz chrząstki. Może wchodzić w stosunki z żywymi, choć nie odczuwa przyjemności seksualnej (w serii A. Pilipiuka o przygodach Jakuba Wędrowycza wampiry mają niezaspokojony głód seksualny). Wampirem kieruje ukryta w jego wnętrzu Bestia, którą z upływem czasu coraz trudniej mu zwalczyć – w końcu poddaje się jej. W tym stadium wampir zaspokaja swoje najprostsze potrzeby – zabija, pożywia się, śpi, co sprawia, że traci na swojej złożoności i niezwykłości odsuwając się całkowicie od człowieczeństwa. Inne wampiry odczuwają emocje bardziej niż w postaci ludzkiej, w chwili przemiany każda cecha charakteru zostaje zwielokrotniona. Mogą one jednak wyłączać emocje, zmieniając się w prawdziwych łowców. Nazwą łacińska może być homo nocturis (względnie hominis nocturnae, bądź "hominus nocturna".[
  • awatar wampirzyca=krew: @peaceandlovee: TWÓJ BLOG JEST FANTASTYCZNY BARDZO MI SIE PODOBOA
  • awatar wampirzyca=krew: tylko dla @Rammstein Blog: DZIEKI TWÓJ BLOK JEST TAK SAMO SUPER JAK MOJ TYLKO ZE TWÓJ JEST LEPSZY FAJNY TEMAT BLOGA POZDRAWIAM
  • awatar peaceandlovee: ciekawy blog ;) wpadaj do mnie ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
  • awatar Gość: Hej ! Masz super bloga wbijez na mojego ?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
W ostatnich czasach pojawiło się wiele książek i filmów o różnych dziwnych stworzeniach. Przodują w tym wampiry, które są ukazane jako ciemna strona ludzkiej natury. Pokazywane jako Dzieci Nocy, przeklęci potomkowie Kaina, skazani na wieczną tułaczkę w ciemnościach nocy i pożywianie się ludzką krwią. Wielu z was zastanawia się pewnie czy Dzieci Nocy istnieją naprawdę? Są widziane jako źródło prawdziwej mocy, inni patrzyli na wampiryzm jako chorobę. Ale którzy z nich mieli rację? Hmm... no cóż tego nie wie na pewno żaden śmiertelnik. Pierwsze wzmianki o wampirach pochodzą już z czasów starożytnego Babilonu - dotyczą Lilith - żeńskiego demona który żywił się ludzką krwią. Później pojawiły się strzygi za czasów Imperium Romanum. No i perełki czyli średniowieczna Europa - te czasy to urodzaj wszelkiego rodzaju Dzieci Nocy hasających po całej Europie. Są tacy którzy twierdzą że wampiry to strzygi, które kryją się w dzień na bagnach lub różnych ruinach, a nocą straszyły okoliczną ludność. Inni zaś twierdzą, że wampiry to panowie innych stworów ciemności. Podobnie do Księcia Vlada IV -nomen omen- Draculi posiadały własne zamki, majątki i były szanowanymi obywatelami tamtych czasów. Są tacy którzy pytają - czy skoro Szatan włada wszelkim złem, włada również wampirami? Nie! i mówię to z całą stanowczo�cią, wszak sami wiecie że aby Szatan mógł kimś władać musi przejąć jego -DUSZĘ!!!!!! A przecież wampiry swojej tak po prostu nie oddadzą. Wielu uczniów Boston Latin School zaczęło ostatnio twierdzić, że na terenie zabudowań ich szkoły grasują wampiry. BLS jest jedną z najstarszych szkół średnich na terenie Stanów Zjednoczonych. Jak na amerykańskie normy, jest to faktycznie prastara szkoła, bo założono ją w 1635 roku. W Boston Latin School uczyły się takie tuzy amerykańskiej historii, jak Beniamin Franklin, nic więc dziwnego, że domniemanym atakom wampirów w tak szacownym miejscu bostońska prasa poświęciła sporo uwagi. Na temat ataków wampirów krążą wśród uczniów przekazywane e-mailami i sms-ami. Według nieoficjalnych informacji, już troje wychowanków zostało pogryzionych przez wampiry i są oni zagrożeni wampiryzmem, czyli fizyczną przemianą w "dzieci ciemności". Sprawa stała się na tyle głośna, że Lynne Moone, dyrektor Boston Latin School, zorganizował specjalną konferencję prasową, na której zdementował krążące informacje, iż na terenie szkoły dochodzi do wampirycznych ataków. Według dyrektora, są to zwyczajne plotki, którym nie należy poświęcać uwagi. Pomimo tak kategorycznej opinii dyrektora. Wielu nastoletnich uczniów nadal jednak uważa, że wampiry istnieją i szczególnie upodobały sobie liczące prawie cztery stulecia mury Boston Latin School. jak najbardziej realnych wampirów wskazują, że młodzi bostończycy mogą mieć rację.Przykłady są przerażające. 22 marca 2001 roku w Berlinie licząca 21 lat kobieta biegała ulicami miasta krzycząc, że jest wampirem i pragnie krwi. Szybko okazało się, że dziewczyna, której dane później utajniono - media nazywały ją Laurą E. - nie żartowała...
Laura dopada najpierw młodą kobietę, pielęgniarkę z zawodu, i usiłuje ugryźć ją w szyję. Pielęgniarka wyrywa się i ucieka. Następną ofiarą berlińskiej wampirzycy staje się kelner z pobliskiego baru szybkiej obsługi. Laura przegryza mu szyję i wysysa krew, mężczyzna jednak odrywa od siebie napastniczkę. Jemu także udaje się uciec. Wampirzycę nęka jednak głód krwi, więc znów wybiega na ulicę. Tam rzuca się na pierwszego z brzegu przechodnia, 88-letniego mężczyznę. Kawałkiem szkła z rozbitej witryny rani staruszka w szyję, potem pije jego krew. Dziewczyna dokonała trzech wampirycznych ataków w ciągu zaledwie kilku minut.

Kolejna głośna wampiryczna sprawa, do tego z tragicznym finałem, miała miejsce w listopadzie 2001 r. w Wielkiej Brytanii.16-letni Brytyjczyk Mathew Hardman dokonał rytualnego mordu na swojej sąsiadce, liczącej 90 lat Mabel Leyshon. Młody człowiek liczył, że w ten sposób zostanie wampirem i osiągnie nieśmiertelność. Nastolatek nie przegryzł ofierze tętnicy szyjnej, wolał użyć kuchennego noża. Zadał pani Leyshon, w jej mieszkaniu, 20 ran kłutych. Następnie wyjął z jej piersi serce, przełożył je do rondla i wypił zebraną tam krew. Biegli psychiatrzy ustalili, iż nastolatek był świadomy popełnianych czynów. Gdy Hardman stanął przed sądem, przedstawiciele brytyjskiej Temidy nie wątpili, że chłopiec był przekonany, iż pijąc ludzką krew stanie się wampirem i zdobędzie nieśmiertelność. 2 sierpnia 2002 r. Hardmana skazano na 12 lat pozbawienia wolności.
- Potworna natura tego morderstwa jest oczywista dla wszystkich. Ten czyn został starannie zaplanowany - oświadczył prowadzący rozprawę sędzia James Richards, motywując werdykt. Mathew, tak jak i Laura, którą powstrzymano, nim dokonała zbrodni, to szczególnie przerażające wampiry, bo istniejące w rzeczywistości.
 

 
Slady wampira
 

 
Wampir (wąpierz) – pacjent szpitala neuropsychiatrycznego ciągle potrzebujący transfuzji krwi. Wampiry lubią sobie possać to i owo, zawsze wstają kiedy inni idą się już walić. Żywią się innymi niczym pasożyty. Podstawowym źródłem ich sił witalnych są jednak nieskalane niczyją ręką ani innym członkiem dziewice. W związku z tym ich gatunek jest wysoce zagrożony ze względu na drastycznie wyczerpujące się pokłady niewinnych kobiet.
Z wyglądu przypominają nieco Paris Hilton po odwyku, jednak są bardziej przy kości. Mają na wieczność podkrążone oczy, dzięki użyciu cienia do powiek Margaret Astor. Na twarzy bardzo białe. Da się zauważyć pewne podobieństwo do Michaela Jacksona, mają jednak zazwyczaj swoje nosy. Lubują się w metalowo-skórzanych pieszczoszkach, przez co często są mylone z satanistami. Cechą charakterystyczną są dwa kły znajdujące się pod górną wargą, przypominające nieco odwrócony szczyt Siula Grande oraz ściekająca po brodzie strużka krwi z rozwalonego podczas sparingu z Andrzejem Gołotą nosa. Nie noszą beretów. Mają zakola.
Można je zabić na rozstaju dróg. Nie można ich zabić srebrną kulą ani sześcianem. Nie przepadają za światłem słonecznym, które robi z nich chińską zupkę w proszku z Radomia, ale za to chętnie korzystają z solarium. Te których nie stać, opalają się przy użyciu żarówki, jak słynny Tofik. Dobrym sposobem na pozbycie się wampira jest też wbicie mu w serce osikanego kołka.
Wampiryzm można wyleczyć, ale jeszcze nie wiemy jak. Zapewne ma coś wspólnego z niepohamowaną żądzą krwi, przez co lekarze i specjaliści doszukują się związku z wampirami.
[edytuj]Racjonalne dywagacje na temat Wampirów

Wampir podobno jest nieżywy, a więc serce mu nie bije, dlatego niczego też nie tłoczy, co za tym idzie nie ma pulsu ani krwi, a więc nie ma ciśnienia, które by tłoczyło krew do członków w jego ciele łącznie z tym członkiem, a więc nie mają wzwodu.
Dlaczego wampiry atakują ludzi?
Wampiry to zazdrośniki! Zazdroszczą ludziom, że mają wzwód a wampiry nie.
Czemu snują się po nocach?
Ponieważ za dnia dziewczęta i inne fajne towary wychodzą z domów. A jak wiadomo wampir nie ma wzwodu ani nie może się podniecić. Dlatego mu smutno i przykro, dlatego chodzi po nocach żeby nie oglądać młodych dziewcząt, żeby mu nie było przykro
Jak się bronić przed wampirem?
Tuż przed atakiem należy mu wygarnąć: „wiem, że mi zazdrościsz i wiem czego”, wtedy wampir się peszy i odchodzi jak niepyszny.
Jednak jest to teoria, której nikt nie zdecydował się udowodnić.
 

 
Isię nie wstydzi nie to co inni
 

 
moze to byc troche obleśne
 

 
WAMPIRZYCA
 

 
krew od ugryzienia od bójki lub od wypadku w którym sam zawiniłes . powiedz może to ty kogoś pobiles ty ugryzłes lub sam sobie zrobiłeś krzywde
 

 
wampir coś czego nie spotkasz od tak to czlowiek którego może zobaczysz ale tez możliwe że go nie zobaczysz a moze to ty jesteś wampirem
 

 
wampirzyca polowa mnie i może ciebie niewiem odpowiedz w komentarzu czy tak czy nie serdecznie dziekuje za ogladanie mojego bloga
 

 
krew to ulubiona rzecz wampira mam na dzieje ze obejrzycie nasze zdjecia na moim blogu serdecznie zpraszam


WAMPIRZYCA
 

 
Według słowiańskich wierzeń, wampir (zwany także wąpierz, upiór, upir, martwiec, wiesczy, wupi, wuki – od prasłowiańskiego *ǫpirь, scs. ǫpyrь/ѫпырь) powstawał z niepogrzebanych (niespalonych) zwłok, stąd jego silne związki z własną rodziną – jej dręczenie, jeśli nie dopełniła obowiązku wobec zmarłego, oraz stosunki mężczyzn-wampirów (zmarłych daleko od domu, zaginionych i powracających) z własnymi żonami. Jego dzieci mają dar rozpoznawania wampirów i ich niszczenia. Wiara w wampiry musiała nasilić się po przyjęciu chrześcijaństwa i zarzuceniu ciałopalenia. Znaczne jej upowszechnienie oraz znajomość sposobów ich zwalczania sugeruje, że słowiański wampir musiał mieć swój odpowiednik w innych kulturach. Niewykluczone, iż jedną z dróg rozprzestrzenienia się „wampiryzmu” były opowieści słowiańskich mamek, opiekujących się we wczesnym średniowieczu zachodnioeuropejską dziatwą (eksport ludzkiego towaru na Zachód był wówczas na Słowiańszczyźnie najbardziej dochodowym interesem, stąd zaskakujący w średniowiecznej Anglii zachodniosłowiański Černebog/Zernebok)[1].
Zmarły mógł się przeistoczyć w wampira (wąpierza, upiora) z różnych przyczyn. Stawali się wampirami ludzie, których za życia ktoś przeklął; zmarli śmiercią gwałtowną; ci których zwłoki sprofanowano (przy czym ciekawym jest, że aby zabić wąpierza należy właśnie dokonać profanacji jego zwłok); zmarli, nad którymi przeskoczyło zwierzę, samobójcy i wiedźmy. W niektórych regionach wierzono także, iż potencjalnymi wąpierzami są ludzie rudzi, leworęczni, posiadający jedną zrośniętą brew lub wyposażeni w podwójny komplet zębów. Brak stężenia pośmiertnego i rumiana twarz były znakiem, iż zmarły może przeistoczyć się w wąpierza. Objawami działania upiora miały być: coraz większe osłabienie, bladość i pot na czole po obudzeniu oraz koszmarne sny i stałe uczucie wielkiego zmęczenia.
Wampiry nie lubią czosnku i cebuli, stąd dobrze jest mieć w domu nieco tych warzyw. Wskazane jest ich spożywanie. Wąpierza można też skutecznie odstraszyć wbijając nóż w jego cień. Demony te mogą przybierać też postać nietoperzy i innych zwierząt. Wąpierze w swym demonim wcieleniu są wrażliwe na srebro, które je odstrasza, ale nie unicestwia. Wąpierza można zabić przebijając jego serce drewnianym kołkiem, najlepiej osinowym, albowiem osika w wierzeniach Słowian miała moc odpędzania złych duchów. Podobne moce przypisywano gdzieniegdzie szakłakowi. Inną skuteczną metodą było obcięcie wąpierzowi głowy i ułożenie jej między jego nogami. Dla pewności można było wepchnąć nieboszczykowi w usta główkę czosnku, kawałek żelaza lub cegłę[2], albo też włożyć do trumny pędy dzikiej róży, głogu czy tarniny. Aby zapobiec przemianie nieboszczyka w wąpierza wkładano do trumny kawał żelaza, układano również zwłoki twarzą do dołu.
Jeżeli osoba uznawana za wampira umarła, często stosowano pochówek antywampiryczny.
Słowiański wąpierz trafił do kultury angielskiej pod nazwą "vampyre", spopularyzowaną przez powieść Brama Stokera Dracula z 1897 roku, ukazującą diaboliczną działalność hrabiego Draculi, rodem z Transylwanii a także wcześniejsze powieści Giaur George’a Byrona z 1813 i The Vampyre Johna Williama Polidoriego z 1819). Wraz z kulturą masową powrócił do nas jako "wampir".
Cechy wampira posiadają zapożyczona z południa strzyga i strzygoń (łac. striga – czarownica, wiedźma, strix – strigis, sowa), choć bardziej zbliżają się one do duchów zmarłych gwałtowną śmiercią, występujących pod postacią dzikich ptaków (bułg. navi, serb. navije, słoweń. nâvije, ukr. naŭki, pol. latawce, porońce).
W Gospodzie pod Upiorkiem Stanisława Pagaczewskiego cechą szczególną upiora jest głowa trzymana pod pachą[3].